Nasz tydzień z soundtrack’iem filmu Drive powoli dobiega końca. Przedstawiliśmy Wam już wszystkie utwory, które się na nim znalazły. Nadszedł czas na pokazanie, kto za tym wszystkim stoi, czyli przybliżenie sylwetek artystów. Zaczynamy!

KΔVINϟKY

Vincent Belorgey, fanom elektro house’u bardziej znany jako Kavinsky jest najlepszym przykładem na to, że aby tworzyć muzykę nie zawsze potrzebne są doświadczenie i długie lata ćwiczeń gry na instrumentach. Czasami wystarczy intuicja, instynkt i… komputer, by odnieść sukces i wzbić się na wyżyny popularności. Podjęta za sprawą przyjaciół z Computer Band i Mr. Oizo, a także czystej ciekawości próba komponowania sprawiła, że coś, co początkowo miało być wyłącznie zabawą, stało się jego sposobem na życie.

Styl Kavinsky’ego bardzo mocno opiera się na synth-popowym brzmieniu z lat osiemdziesiątych i wpływie takich artystów jak Midnight Star, The Whispers, Delegation, Led Zeppelin, czy Daft Punk. Z tymi ostatnimi zresztą występował podczas wspólnej trasy koncertowej. Główną inspirację dla jego kompozycji stanowią jednak gry wideo, kreskówki oraz soundtracki z tego okresu, do których nawiązują zarówno tytuły i tematyka utworów artysty z powodzeniem wykorzystywanych na różnych ścieżkach dźwiękowych. Tak, jak Nightcall, który znalazł się na soundtrack’u do Drive i pozwolił odnieść mu światowy sukces.

Desire

Wywodzące się z Montrealu i Portland kanadyjsko – amerykańskie trio Desire to jeden z kilku zespołów współtworzonych przez producenta Johnny’ego Jewela, ich pomysłodawcę i główną siłę napędową. Jako osoba obdarzona niezwykłą intuicją, w dla siebie tylko znany sposób, zawsze trafia na atrakcyjne głosy, które wzbogacają całokształt kolejnych disco projektów. W tym przypadku los skrzyżował jego ścieżki z wokalistką Megan Louise. To właśnie kogoś takiego jak ona poszukiwał w trakcie dwuletniej pracy nad powstaniem tego przedsięwzięcia. Trójkę na perkusji i syntezatorze wspomaga znany również z Chromatics Nat Walker.

Pod względem charakteru Desire jest czymś pomiędzy pozostałymi dwoma grupami Jewela, czyli Chromatics i Glass Candy. Proste, ale z nieprawdopodobną głębią śpiewane przez Megan po angielsku i francusku teksty uzupełniają jakże charakterystyczne dla Johnny’ego ostre dźwięki pianina i syntezatora, ciężkie brzmienie spóźnionej gitary elektrycznej, które razem nadają nieco chłodnego, surowego klimatu całości kompozycji.
I chyba tylko bardzo wnikliwi słuchacze będą w stanie wychwycić lekki brak dokładności, który bynajmniej nie  świadczy o braku talentu czy zdolności, a raczej tego, że brzmiące jak komputerowe dźwięki są efektem gry na kilku tradycyjnych pochodzących z lat siedemdziesiątych instrumentach klawiszowych i oldschoolowej perkusji.

College

Tak jak w przypadku pozostałych artystów, których utwory znalazły się na ścieżce dźwiękowej Drive, również w twórczości College można doszukać się wpływu pop kultury amerykańskiej z lat osiemdziesiątych, a w szczególności całej estetyki tego okresu, czyli kolorów, grafik i obrazów fascynujących go miast. Nie jest to jednak jedyna inspiracja, z której czerpie. Jak sam twierdzi, w swojej muzyce stara się wyrazić wszystkie emocje, które nagromadził z okresu swojego dzieciństwa. Ale mówiąc o College, a właściwie o jego twórcy – Davidzie Grellier, nie można nie wspomnieć o jego pozostałych aktywnościach, czyli Valerie oraz zespole Sexy Sushi, w którym występuje pod pseudonimem Mitch Silver.

To właśnie dzięki projektowi Valerie francuska publiczność ma obecnie dostęp do prawdziwych elektronicznych smaczków, które stanowią połączenie muzycznego powrotu do przeszłości z nowoczesnymi, a wręcz futurystycznymi brzmieniami określanymi łącznie jako retro-futurist. Skupiając wokół siebie niszowych artystów, Valerie stanowi fundament dla wspierania muzycznych talentów, którzy korzystają na powstających szansach wzajemnej współpracy między artystami oraz wszelkich możliwościach, jakie w procesie tworzenia, a także promocji dają nowe media. Pod szyldem tego projektu działają obecnie Minitel Rose, Anoraak, Russ Chimes, The Outrunners. Zaangażowani byli też w niego Keenhouse i Electric Youth, którzy pojawili się w utworze A Real Hero.

Chromatics

Zaliczana do synthpop’u, post-punk’a oraz Italo disco amerykańska grupa Chromatics to kolejny z projektów Johnny’ego Jewela. Oprócz producenta w obecny skład zespołu wchodzą gitarzysta Adam Miller, wokalistka Ruth Radelet oraz Nat Walker. Pierwotnie ich muzykę określano jako głośną i chaotyczną mieszankę punk i lo-fi, cechującą się niską, wręcz amatorską jakością nagrań. Tak było do momentu wydania albumu Night Drive. Wtedy też formacja przeszła prawdziwą transformację, a ich brzmienie poszło bardziej w kierunku dark disco. W ten oto sposób z hałaśliwej trupy rockowej stali się swoim zupełnym przeciwieństwem – starannie wypieszczonym zespołem pop-danceowym.

Czy wyszło im to na dobre? Mogłoby się wydawać iż było to strzał w dziesiątkę, gdyż kolejny, ostatni jak do tej pory krążek Kill for Love, który ukazał się w marcu tego roku, jeszcze przez wydaniem wzbudził pozytywne odczucia. A to za sprawą tytułowego singla, określonego przez krytyków jako hipnotyzujący, fascynujący i który z pewnością nakręci odbiorców na całą płytę.

Do tej pory Chromatics w swoim dorobku mają 4 albumy studyjne i całkiem pokaźną listę singli i EP-ek, z których największą sławę przyniósł im jednak dopiero utwór Tick of the Clock z soundtrack’u do Drive z Rynem Goslingiem w roli głównej.

Cliff Martinez

Już jego pierwsza praca związana była z komponowaniem muzyki. Tworząc jednak dla popularnego programu telewizyjnego Cliff Martinez bardziej zainteresowany był współpracą z zespołami rockowymi, dla których z biegiem czasu zaczął grać na perkusji. I tak po kilku latach pracy dla Captain Beefheart, The Dickies, Lydii Lynch i Weirdos dołączył do grupy, która przyniosła mu największą sławę, czyli Red Hot Chilli Peppers.

Z „papryczkami” pracował nad pierwszymi dwoma albumami i był to dla niego cenny czas zdobywania doświadczeń, ale dalej nie to okazało się pracą marzeń, która dawałaby mu pełnię satysfakcji i zadowolenia z tego, co robi. Jak się później okazało, Cliff’a fascynowało zupełnie coś innego, a mianowicie postęp jaki dokonywał się w dziedzinie technologii muzycznej i możliwości, jakie stwarzał dla artystów. To pchnęło go do porzucenia kariery rockowego perkusisty i zajęcia się muzyką od trochę innej strony – kompozytora muzyki filmowej. Efekty jego pracy przy ścieżkach filmowych można było usłyszeć w takich produkcjach jak Traffic czy Solaris, a teraz mamy okazję posłuchać jego kompozycji na soundtrack’u Drive.

Riz Ortolani

Riz Ortolni jest uznanym kompozytorem muzyki filmowej na całym świecie. Zanim jednak zasłynął w przemyśle filmowym, w latach pięćdziesiątych był założycielem i członkiem niezwykle popularnego  we Włoszech zespołu jazzowego.

W branży filmowej zadebiutował w roku 1962, pisząc muzykę do znanego filmu dokumentalnego Mondo Cane. Tytułowa piosenka z tego obrazu More przyniosła my prestiżową nagrodę Grammy, oraz nominację do Oscara, które podkreśliły jego renomę w środowisku i zaowocowały kolejnymi propozycjami współpracy. Obecnie na swoim koncie ma muzykę zarówno do filmów amerykańskich, brytyjskich, niemieckich, brazylijskich i oczywiście włoskich, co łącznie daje liczbę około 200 ścieżek dźwiękowych, na których znalazły się jego utwory.

 

 

Nie ma więcej wpisów