Mikołaj Ziółkowski lubi zaskakiwać! Miało być tylko po polsku, ale szef agencji Alter Art, na antenie radiowej Trójki, ogłosił również jedną zagraniczną artystkę. W sumie poznaliśmy aż 11 wykonawców, którzy pojawią się w pierwszy weekend lipca na 11. edycji Heineken Open’er Festival:

Main Stage:
Wspomnianą wcześniej, zagraniczną niespodzianką okazała się być Jessie Ware. Angielska piosenkarka, znana ze współpracy z SBTRKT, szykuje się do wydania swojej debiutanckiej płyty Devotion. Póki co, znamy 3 single z tego krążka: Running, 110% i niedawno wydany cover: What You Don’t Do for Love.

Zespołem, który zamyka line-up dużej sceny jest L.Stadt. Łódzka formacja istnieje od 2003 roku i ma na swoim koncie już dwa albumy. Ich muzyka to połączenie nowoczesnego i oldschoolowego rocka. Teraz zespół pracuje nad swoim trzecim krążkiem, który będzie inspirowany muzyką country.

World Stage:
Jedynym dziś ogłoszeniem, które dotyczy Sceny Światowej jest Łona i Webber. Hiphopowy duet wydał w zeszłym roku album Cztery i pół, a podczas występu towarzyszyć im będzie zespół The Pimps.

Tent Stage:
Na scenie namiotowej mamy dwa Open’erowe debiuty. Pierwszym z nich jest Iza Lach. Młoda piosenkarka, kompozytorka i autorka tekstów. Ma na swoim koncie dwa albumy. Ostatni, Krzyk, wydany jesienią 2011 roku to połączenie popu i nowych nurtów. Ostatnio zasłynęła z tego, że zainteresował się nią amerykański raper Snoop Dogg.

Po raz pierwszy na największym festiwalu w Polsce zagra również The KDMS. Polsko-angielski duet Kathy Diamond i Maxa Skiby zadebiutował albumem Kinky Dramas and Magic Stories, który przedstawia nowe podejście do muzyki disco. Zachwycił się nimi m.in. Alexis Taylor z Hot Chip i razem Justusem Köhncke zrobili remix utworu Wonderman.

Alter Space:
Najbardziej, podczas dzisiejszej audycji Agnieszki Szydłowskiej, wzbogaciła się Alter Space. Tutaj poznaliśmy aż sześciu wykonawców. Jest wśród nich: elektro-akustyczny muzyk Jacaszek, który ma na swoim koncie płytę Glimmer.

Poznaniaków będzie reprezentować Napszykłat. Zespół hiphopowy, który jest wspierany przez artystów z całego świata. W nagraniu krążka Kultur Shock pomogli im: MC Dälek, Barbara Wilińska, czescy Dva, słowacki raper Bene i japoński Sibitt.

O kolejnej artystce, która pojawi się na tegorocznej edycji imprezy, Kasia Nosowska powiedziała: Do Meli łaszą się znaczenia – w słowach, głosie, w dźwiękach. Doprawdy wyborne! Także, jeżeli chcecie posłuchać ciepłego, polskiego dream popu, to musicie udać się na koncert Meli Koteluk.

Psychocukier to kolejny reprezentant Łodzi! Podobnie jak L.Stadt, zespół porusza się po rockowej sferze muzyki, tylko, że w jej psychodelicznej odmianie. Formacja ma na swoim koncie trzy albumy. Icho ostatni krążek Królestwo to ponowne spojrzenie na muzykę lat 60. i 70.

Zespół Trupa Trupa pochodzi z Gdańska i jest kolejnym przedstawicielem mocnego, gitarowego grania z alternatywnym wydźwiękiem. Mimo, że w swoich tekstach nie unikają np. tematu śmierci, to w ich muzyce można odnaleźć nawet rock’n’rollowe odniesienia do takich zespołów jak The Beatles czy The Velvet Underground.

Na końcu, ale nie ostatni jest Coldair, czyli Tobiasz Biliński. Warszawski artysta, który swoją twórczością zabierze nas w eteryczną podróż po elektronice, a naszym jedynym przewodnikiem będzie lekkie gitowe granie.

I jak, zadowoleni z dzisiejszych nowości? Na kolejne, najprawdopodobniej ostatnie już ogłoszenia, będziemy musieli poczekać jeszcze dwa tygodnie. Przypomnijmy tylko, że tegoroczna edycja Heineken Open’er Festival odbędzie się między 4 a 7 lipca tego roku.

Nie ma więcej wpisów