Kolejna z muzycznych propozycji znalazła się w zestawieniu z prostego, prozaicznego powodu, otóż niechybnie (będzie to pewnie dla wielu z Was zaskoczeniem) zbliża się lato. Czymże wobec tego jest kryzys, spory te światowe jak i te lokalne gdy w grę wchodzi kilka miesięcy wakacji i odpoczynku. Lato to także niezwykle ciekawy okres pod względem muzycznym. Dzisiejsza z propozycji to właśnie kandydat do miana odkrycia tegorocznych wakacji, niemal takiego samego jakim było Foster The People w zeszłe lato.

Mowa o zespole Vigo Thieves, który choć dorobku nie ma ja na razie dużego może już niedługo dość poważnie zamieszać na światowych scenach muzycznych. W końcu od czegoś trzeba zacząć. Zespół to twór czwórki bliskich sobie przyjaciół czyli wokalisty Stevie Jukesa, gitarzysty Barryego Cowan Bassa, basisty Gordona Phippsa Drumsa oraz perkusisty Ala Jukesa. Pomysł na Vigo Thieves narodził się w roku 2008 w Wishaw znajdującym się koło największego miasta Szkocji czyli Glasgow. Zespół od początku dużo eksperymentował, czego dowodem jest wydana debiutancka EP-ka Heart & Soul Pt. 1. Materiał zawiera pięć utworów dość różnorodnych stylistycznie. Jak jest muzyka Vigo Thieves? W tym przypadku mamy do czynienia z bardzo dynamicznym indie co jest słyszalne chociażby za sprawą drugiego na minialbumie Steal Your Heart.

W twórczości zespołu doszukamy się także sporo elementów z pogranicza elektroniki oraz alternatywy, jak ma to m.in. miejsce w kompozycjach Love is Dead czy chociażby She’s On Fire. Co łączy te utwory to przede wszystkim niezwykła ilość płynącego z nich optymizmu. Z cała pewnością jest to muzyka niezwykle ekspresyjna, świetna zarówno do słuchania w samochodzie jak i koncertowego szaleństwa. Prawdziwym atutem, a zarazem elementem który pokazuje moc radości płynącej od Vigo Thieves jest ich pierwszy singiel czyli utwór Heartbeats. Kompozycja doczekała się swojego teledysku, w którym swój udział mieli zarówno fani zespołu jak i przyjaciele chłopaków z innych projektów muzycznych (z takich jak The Dykeenies, White Vinyl Collective czy The LaFontaines). Heartbeats ma w sobie wszystko to co jest niezbędne, aby stać się wakacyjnym przebojem chociażby takim jak Pumped Up Kicks wspomnianego wcześniej Foster The People. Potrzeba tylko trochę czasu oraz większego rozgłosu o zespole. To drugie akurat nie będzie problemem ponieważ zespół w przeciągu krótkiego okresu czasu sprzedał cały fizyczny nakład swojego debiutanckiego materiału. Głosy brytyjskich mediów są także niezwykle przychylne tej debiutującej jeszcze formacji. Chociażby The Sun opisał Vigo Thieves jako zespół skazany na szczyty list muzycznych. Portal NME natomiast opisał utwór Love is Dead dużo znaczącym “That is just OUTSTANDING”. Czy warto wobec tego zapamiętać nazwę Vigo Thieves? Wbrew pozorom niekoniecznie, bowiem inni już niedługo z pewnością sami Wam o nich przypomną.

Nie ma więcej wpisów