Kiedy Hadouken! odwiedzili Polskę pierwszy raz (na Audioriver Festival w Płocku, w 2010 roku), pomimo nie najlepszych warunków akustycznych, rozkręcili świetną imprezę. Nie inaczej było podczas tegorocznego Burn Selector Festiwal. Z tą różnicą, że tym razem nagłośnienie zdecydowanie sprzyjało zespołowi. Brytyjczycy zebrali naprawdę spore audytorium i nikomu nie pozwolili narzekać na brak wrażeń. Aczkolwiek na pewno znajdą się osoby, według których głos wokalisty w wersji live pozostawia wiele do życzenia. Mimo tego festiwalowicze bawili się w najlepsze od początku do końca koncertu. Energia uwalniania przez Hadouken! na scenie, pod sceną zamieniała się w istne szaleństwo. Ludzie pozwolili się prowadzić zarówno muzyce jak i wokaliście zespołu na tyle, że w końcówce występu James Smith zmusił niemalże wszystkich do klęknięcia na kolana po to, aby następnie wszyscy efektownie wyskoczyli w górę!

Nie ma więcej wpisów