Trzeba przyznać, że zespół potraktował temat bardzo dosłownie. Piosenka Princess of China to efekt kolaboracji Coldplay z Rihanną i znalazła się na ostatnim wydawnictwie grupy, zatytułowanym Mylo Xyloto. Jak nietrudno się domyślić, waleczną księżniczką jest Rihanna, a Chris Martin samotnym wojownikiem, który przemierza pustynię, żeby stoczyć z nią bitwę. Całość utrzymana jest oczywiście w konwencji wschodnich sztuk walki i chińskiej kultury, potraktowanej nieco futurystycznie. Co sądzicie o takim kierunku, w którym podąża twórczość grupy Coldplay?

Nie ma więcej wpisów