Najtrudniej jest dostrzec wszystko najważniejsze i najlepsze gdy znajduje się to na wyciągnięcie ręki. Takim dobrym przykładem na gruncie rodzimej sceny muzycznej jest właśnie debiutujący zespół Frozen Bird. Choć w tym przypadku mamy do czynienia z projektem typowo polskim, muzyka prezentowana przez ten konkretny zespół niczym nie przypomina naszej krajowej „myśli muzycznej” i szeregu dokonań zarówno zespołów ze sceny mainstreamowej jak i tej undergroundowej.

Warszawska formacja Frozen Bird została założona w roku 2009 przez Radka Dudę. To właśnie głównie dzięki niemu projekt zawdzięcza swoje niewiarygodne brzmienie i stylistykę, a ta jest co tu ukrywać niezmiernie trudna do zdefiniowania. Kompozycje stworzone przez Dudę ocierają się o jak artyści sami twierdzą o baśniowa kameralistkę z elementami popu i elektroniki. Nie sposób się z tym stwierdzeniem nie zgodzić. Muzyka Frozen Bird to niekiedy liryczna, niekiedy bardziej dynamiczna wędrówka przez własny świat stworzony przez zespół pełen, tajemnic, zagadek, fantazji i nieokiełznanej artystycznej wolności. Duża zasługa w tym świetnej wokalistki projektu jaka kryje się za enigmatycznym pseudonimem Lula. Sam zespół przez dłuższy czas miał problem z doborem odpowiedniego głosu do swojej muzyki jaki nadałby jej kompletnego wymiaru. Śpiewane przez tajemniczą Lulę (tożsamość jest cały czas ukrywana) utwory są pełne wyrazistych emocji, świetnie wyczuwalnych, niemal namacalnych, niekiedy nawet całkowicie do siebie przeciwstawnych. Sama wokalistka zdaje się poruszać w kręgach operowych, może niekiedy bardziej teatralnych, co dodatkowo buduje niesamowicie oryginalny klimat, wymagający skupienia, wyciszenia, niekiedy pełnego oddania się trwającej właśnie chwili. Co jeszcze warte podkreślenia zespół nagrywa w różnych językach: polskim, francuskim i oczywiście angielskim. Co do samej muzyki Frozen Bird to ta przypomina dokonania z pewnością takich projektów jak Bat For Lashes z dużymi walorami instrumentalnymi czy żeby być choć po trochu „muzycznie patriotycznym” do naszej krajanki Julii Marcell. Zespół właśnie debiutuje na rynku swoim albumem Terry’s Tale, którego premiera odbyła się w lutym bieżącego roku.

Już niedługo bo w lipcu zespół wystąpi na największym polskim wydarzeniu muzycznym czyli na Open`er Festival 2012. Pomimo tego, że będzie to występ na zaledwie na scenie Alter Space niemal niezbędnym wydaje się poświecenie kilku minut swojego napiętego festiwalowego grafiku właśnie po to, aby poznać magiczny świat Frozen Bird. Kto wie może jesteśmy właśnie świadkiem narodzin projektu, który w przyszłości będzie stanowił o sile polskiej sceny muzycznej.

Nie ma więcej wpisów