Niki & The Dove
Koncert Niki & The Dove otworzył sobotnie koncertowanie na Cyan Stage. Zespół przyjechał na festiwal, żeby zaprezentować i przy okazji wypromować swój debiutancki krążek, który trafił do sklepów miesiąc wcześniej. Duet rozpoczął koncert numerem Mother Protect, przy nielicznej publiczności. Jednak dosłownie po minucie, w niebieskim namiocie pojawił się tłum słuchaczy, których zwabiła dobra, niebanalna muzyka i kolory bijące ze sceny. Oprócz prezentowanego materiału, dużą uwagę przykuwały stroje duetu. Wokalistka Malin Dahlström była ubrana w kolorową kreację. Do włosów miała przypięte warkoczyki, a w ręku trzymała barwny pompon. Mimo widocznego zdenerwowania, zespół bardzo szybko nawiązał bardzo dobry kontakt z publicznością, a w szczególności z pierwszymi rzędami ludźmi pod sceną.

Buraka Som Sistema
Ci co spodziewali się muzycznej eksplozji za sprawą formacji Buraka Som Sistema na pewno się nie zawiedli drugiego dnia festiwalu Selector. Pamiętny koncert portugalskiego kolektywu z Openera 2009 został przyćmiony świetnym, żywiołowym koncertem zespołu w rama tegorocznego krakowskiego koncertu. Dźwięki energetycznego elektro, wymieszane z afrykańskim Kuduro wprawiły krakowską publiczność w istny szalony, muzyczny, taneczny trans. Pod namiotem nie było chyba osoby, która nie bawiłaby się tego dnia przy muzyce zespołu.

Buraka Som Sistema zaprezentowała utwory zarówno ze swojego pierwszego albumu jak i z niedawno wydanej płyty Komba. Selectorowicze bawili się wobec tego przy hitach zespołu takich jak Hangover, Sound Of Kuduro czy prawdziwego tanecznego niszczyciela jakim jest kompozycja Kalemba. To właśnie przy tym utworze festiwalowa publiczność bawiła się najlepiej.

Podobnie jak miało to miejsce na występie zespołu na koncercie w ramach Openera także i w Krakowie zaproszono na scenę cześć festiwalowej publiczności. Tańczący ramię w ramią z zespołem festiwalowicze stworzyli niesamowitą atmosferę, jaka jeszcze dodatkowo dopełniła dzieła.
Miike Snow
Długo musieliśmy czekać na to, żeby szwedzki zespół pojawił się w Polsce. Trzy lata od wydania debiutanckiego albumu i chwilę po premierze drugiego – Happy To You. Mimo tego, że chłopacy z Miike Snow wolą występować na pojedynczym koncercie, w zamkniętej przestrzeni, to niemal od razu zdecydowali się na przyjazd do Krakowa. I słusznie, bo był to koncert, na którym obecność była obowiązkowa. Pełna Cyan Stage tylko to potwierdziła. Oprócz kawałków z nowego albumu nie zabrakło oczywiście takich hitów jak Silvia i Animal. Mimo tego, że wiatr i chłód nie dawali o sobie zapomnieć, to z Miike Snow przegrali z kretesem. Dodatkowo, ten, kto wyszedł poza namiot odetchnąć, mógł być świadkiem niepowtarzalnego widowiska. Niezwykły koncert i widok na niemal całą krakowską starówkę, którą akurat rozświetlał pokaz fajerwerków. Ten obraz, jak i koncert na wiele lat zostanie w głowach uczestników Burn Selector Festival 2012.

Pod koniec występu ze sceny padły słowa, że Miike Snow na pewno wrócą jeszcze do naszego kraju. Trzymamy za słowo! A Ci, którzy będą chcieli się dowiedzieć czegoś więcej o zespole – będą mieli taką okazję! Już niedługo na musicis.pl pojawi się wywiad ze szwedzkim zespołem.

Disclosure
Występ braterskiego duetu z Wielkiej Brytanii, czyli Disclosure, był jednym z najbardziej wyczekiwanych podczas drugiego dnia Burn Selector Festival 2012. Guy i Howard Lawrence niemal od razu porwali publiczność, która przyszła na ich koncert na Magenta Stage. Mimo swojego młodego wieku (20 i 17 lat) chłopacy grali bardzo dojrzale. Oprócz tego, grając na gitarze basowej, udowodnili, że potrafią tworzyć muzykę, a nie tylko odtwarzać lekko zremisowane utwory prosto z komputera. Mimo braku debiutanckiego krążka, Disclosure zagrał bardzo dojrzały i pełny koncert, który zmusił do tańca niejedną osobę. To, co usłyszeliśmy na festiwalu to tylko przedsmak tego, co znajdzie się na albumie, który już niedługo zostanie wydany przez Greco-Roman.

Dla nas był to bardzo szczególny koncert, ponieważ Howard miał przyczepiony do swojej bluzy badzik z logiem naszego portalu, który otrzymał podczas wywiadu. Jeżeli macie ochotę dowiedzieć się jak bracia z Disclosure dogadują się podczas pracy to już wkrótce będziecie mogli obejrzeć wideo z wywiadu.

Magnetic Man
Ostatnim zespołem, który podczas tegorocznego Burn Selector Festival, zakończył działanie Cyan Stage była grupa Magnetic Man. Od samego początku z głośników poleciały mocne, dubstepowe dźwięki, które mogą wydawać się nie do wytrzymania dla zwykłych śmiertelników. Dla zwykłych śmiertelników – owszem, ale nie dla selektorowej publiczności, która żywo reagowała na wszystko, co działo się na scenie. Klaskanie, skakanie i śpiewanie wyciszonych fragmentów utworu I Need Air, zbudowały wyjątkową atmosferę na tym koncercie. Najbardziej zaskakujące było wykonanie utworu Flying Into Tokyo, podczas którego widownia rozświetliła się zapalniczkami i ekranami telefonów. Benga, Skream i Artwork zagrali niemal wszystkie utwory, które znalazły się na ich wspólnym, debiutanckim albumie. Nie zabrakło również nowości. Koncert Brytyjskich DJ’ów i producentów był idealnym zakończeniem i podsumowaniem tego, co działo się na największej scenie Burn Selector Festival 2012.

 

 

Nie ma więcej wpisów