Piąty studyjny album grupy Hot Chip z pewnością był jedną z najbardziej oczekiwanych płyt roku. W ciągu dwóch lat między wydaniem świetnego One Life Stand, a In Our Heads muzycy byli bardzo zapracowani. Alexis Taylor nagrał album z About Group, Joe Goddard wydał solowy materiał oraz debiut The 2 Bears, Al Doyle i Felix Martin powołali do życia projekt New Build, którego pierwszy krążek ukazał się w tym roku.

Nowe wydawnictwo Brytyjczyków jest najbardziej tanecznym, szczerym i radosnym albumem grupy, jednocześnie zawierającym dojrzałe elektro-popowe ballady. Słowo klucz na płycie to miłość, która wyraża się nie tylko w warstwie tekstowej ale można ją również usłyszeć w takich melodiach jak niezwykle spokojne i refleksyjne Look At Where We Are, czy Now There Is Nothing. Po przeciwnej stronie barykady stoją takie przebojowe numery jak otwierające album Motion Sickness. To utwór, który od samego początku porywa do tańca syntezatorowymi uderzeniami i różnorodnością elektronicznych detali. Po tym kawałku panowie nie pozwolą tak szybko zejść z parkietu. How Do You Do kontynuuje taneczny trend wyróżniając się pulsującym rytmem. Don’t Deny Your Heart to skierowany w stronę lat 80-tych synth-popowy rozkręcacz imprez. Po imponującym dynamiką Night & Day pojawia się Flutes, kolejny singiel, który reprezentuje nieco mroczniejsze oblicze Hot Chip. Urywane partie wokalne wprowadzają w stan delikatnego transu i pozostawiają w nim słuchacza aż przez 7 minut.
Let Me Be Him to pogodny, sentymentalny utwór wyróżniający się ciepłym klimatem. Całość zamyka Always Been Your Love – kolejna nostalgiczna kompozycja, w której gościnnie możemy usłyszeć Lizzi Bougatsos z Gang Gang Dance. Przez elektro-popową stylistykę przebijają się tutaj inspiracje R&B czy soft-rockowe gitary, a nawet smyczki.

In Our Heads to dojrzałe, kompletne i uniwersalne dzieło. Styl Hot Chip będzie kojarzył się już mniej z chłopakami grającymi w Xboxa, a bardziej z romantykami, których oplotły łańcuchy miłości (These chains you’ve bound around my heart complete me, baby, I would not be free – wers z These Chains). Nowy album grupy to świetny przykład jak udoskonalać to, w czym już jest się bardzo dobrym.

Nie ma więcej wpisów