George Michael to dla wielu legenda i niekwestionowana gwiazda. Na szczęście nie jedna z tych przebrzmiałych, co udowadnia nowym singlem White Light. Utwór i teledysk zapowiadają krążek, który ma ukazać się jesienią. Gdy napisałem White Light, uświadomiłem sobie, że jestem w stanie w ciągu lata skończyć album – stwierdził artysta. Plan na nową płytę był taki, że będzie ona w głównej mierze opierać się na trasie koncertowej Symphonica. Po problemach zdrowotnych, które przerwały koncerty, artysta zdecydował się nagrywać od zera. Zarówno teledysk jak i utwór są inspirowane doświadczeniami George’a przeżytymi podczas walki z chorobą.

Klip, który mamy przyjemność zaprezentować, wypełniony jest pięknymi zdjęciami i bardzo wyrazistymi ujęciami. Całości, która jest wysublimowana i pełna smaku, dodaje charakter seksowna Kate Moss, która gra główną rolę w teledysku. Modelka wielokrotnie podkreślała, że nie może odżałować jej braku w jednym z głośniejszych klipów w historii muzyki, czyli Freedom. To ten, w którym mieliśmy okazję zobaczyć takie postaci jak: Naomi Campbell, Linda Evangelista, Christy Turlington, Tatjana Patitz, John Pearson i Cindy Crawford, czyli śmietankę świata mody lat 90-tych. Dziś to Kate gra pierwsze skrzypce w prezentowanym obrazie i nie ukrywa, że było to dla niej przeżycie niesamowite. George wyraźnie się postarzał, natomiast energii wciąż mu nie brakuje, pomimo upływu lat.

Nie ma więcej wpisów