Kolejny zespół z Australii, który dołącza do cyklu nowe brzmienia, tym razem pochodzi z Brisbane, a nie z Melbourne, jak większość debiutujących ostatnio z tego kraju projektów. Tym razem mamy do czynienia z formacją The Belligerents, która swoje wyjście z muzycznego cienia zaliczyła w zeszłym roku. Wówczas zespół wydał swoją debiutancką EPkę, zatytułowaną Less Arty More Party. Materiał z roku 2011 to pozycja, która u części osób regularnie i sumiennie śledzących blogi muzyczne, mogła wzbudzić już wtedy zainteresowanie. Zespół, po krótkiej przerwie, powraca ze swoim najnowszym materiałem – czyli EPką She Calls the Shots – który może okazać się dla australijskiego zespołu przełomowy.

Utrzymany w indie i electropopowym klimacie minialbum, wprost przesiąknięty jest tryskającą od zespołu, pozytywną energią. Rytmiczne, pozbawione kompleksów kompozycje, wsparte delikatnymi wstawkami elektronicznymi, to nie tylko świetne i profesjonalne kompozycje, ale przede wszystkim masa płynącej od zespołu radości. Duży plus należy się przede wszystkim utworowi Infatuation oraz – ostatnio promowanemu w internecie świeżo wydanym klipem – Such a Crime.

Co do samego The Belligerents, to zespół tworzy piątka bliskich sobie przyjaciół. Zespół, pomimo małego dorobku muzycznego, stale walczy o rozgłos i popularność. Do większych sukcesów na pewno należy zaliczyć supportowanie takich artystów jak Metronomy, Neon Indian, Breakbot, Yacht Club DJs, Bleeding Knees Club czy Last Dinosaurs. Zespół swoją twórczość z kolei porównuje do szeregu innych, zasłużonych już formacji takich jak: Talking Heads, Joy Division, Foals, Friendly Fires, Franz Ferdinand, Hot Chip, Cut Copy i wielu, wielu innych.

Nowy materiał The Belligerents być może będzie przepustką do większej kariery i światowego rozgłosu. Zespół, pomimo świetnego pierwszego materiału, nadal nie koncertował na innym, niż na swoim, rodzimym kontynencie. Wszystko wydaje się jednak podążać dobrą drogą. Posłuchajcie najnowszej EPki formacji. Materiał dostępny jest na profilach zespołu w serwisach Bandcamp oraz SoundCloud.

Nie ma więcej wpisów