Nad nowym albumem pracuje obecnie brytyjska grupa Foals. Materiał, który się na nim znajdzie, może okazać się jednak sporym zaskoczeniem. W udzielonym niedawno wywiadzie wokalista Yannis Philippakis określił nowy krążek jako bagnisty i bezwstydnie funkowy, dodając również, że będzie on cięższy od dotychczasowych dokonań zespołu. Odejście od pierwotnej stylistyki Philippakis argumentuje słowami: Indie disco jest martwe i leży pogrzebane z naszyjnikiem z czosnku na szyi. Czujemy się przez to bardzo kreatywni.

Następca wydanego w 2010 Total Life Forever ukaże się na początku przyszłego roku.

Nie ma więcej wpisów