Na prezydenta USA nie ma mocnych. Barack Obama po raz kolejny udowodnił całemu światu, że jest ogromnym fanem muzyki. Tym razem wykupił prawie wszystkie bilety na koncert zespołu Two Door Cinema Club. Podobno muzyka Irlandczyków spodobała się Obamie tak bardzo, że ich piosenki na dobre zagościły w prezydenckim iPodzie. Przez to, że przywódca Stanów Zjednoczonych dość egoistycznie podszedł do sprawy koncertu, to Alex Trimble, Kevin Baird i Sam Halliday postanowili, że w Waszyngtonie zagrają po raz drugi. Wszystko po to, żeby mniej uprzywilejowani obywatele Ameryki mogli ich zobaczyć na żywo.

Barack Obama pokazał już parokrotnie, że muzyka nie jest mu obca. Podczas lutowego koncertu w Białym Domu, prezydent USA został wciągnięty na scenę przez B.B Kinga i Micka Jaggera. Razem z nimi wykonał utwór Sweet Home Chicago. Parę tygodni wcześniej, podczas swojego wystąpienia zaśpiewał też Lets Stay Together Ala Greena. Ciekawe, czy i tym razem Obama da się ponieść muzyce i zaśpiewa razem z zespołem. Niestety dowiemy się tego tylko i wyłącznie z relacji muzyków 😉

Nie ma więcej wpisów