Pezet jest jednym z najbardziej rozpoznawalnych twórców na polskiej scenie hip-hopowej. Nagrał trzy płyty z Onarem jako Płomień 81, cztery albumy solowe oraz jeden krążek wspólnie z bratem – Małolatem. Jest autorem takich klasyków polskiego rapu jak: Seniorita, Ukryty w mieście krzyk, Nie jestem dawno, Gdyby miało nie być jutra czy Noc i dzień.

Za album Muzyka poważna (2004), zrealizowany wspólnie z Noonem, raper uzyskał nominację do nagrody polskiego przemysłu fonograficznego – Fryderyka w kategorii Album Roku Hip-Hop/R&B. Następną nominację otrzymał za płytę Muzyka rozrywkowa (2007). Z kolei krążek nagrany wspólnie z Małolatem – Dziś w moim mieście (2010) – osiągnął status złotej płyty.

Najnowszy album Pezeta, Radio Pezet, ukaże się 4 września. Znajdzie się na nim 15 kompozycji. Materiał inspirowany jest sceną brytyjską, muzyką grime oraz dubstepem. Wśród gości pojawią się m.in. Fokus, Ten Typ Mes czy też brytyjski beatboxer Killa Kela. Za produkcję natomiast, oprócz Sidney’a Polaka, odpowiadają: Auer, Supra 1, śp. Zjawin oraz brytyjski producent Ripperman Beats. Krążek promują trzy single: Co mam powiedzieć, Noc jest dla mnie z gościnnym udziałem Fokusa oraz Supergirl.

Jak mówi sam Pezet: Ta płyta jest dla mnie bardzo ważna, być może w pewnym sensie ważniejsza niż reszta płyt, choćby dlatego, że były momenty, w których jej wydanie stało pod wielkim znakiem zapytania. To specyficzny twór, łączy bardzo różne style, w moim mniemaniu robi to w bardzo udany sposób. Jest inna niż zakładałem i – moim zdaniem – w rezultacie inna od tego, czego spodziewała się moja publiczność i ja sam. Chyba dobrze, że się opóźniła, w pewnym sensie dobrze, bo dla ortodoksyjnej hip-hopowej publiczności będzie może trochę łatwiejsza do przełknięcia.

Bez względu na to, czy ortodoksyjnej hip-hopowej publiczności ten krążek się spodoba, czy też nie, pewnym jest, że Pezet – eksplorując nowe gatunki – zaprezentuje materiał niesztampowy. Czy ta muzyczna fuzja okaże się ciekawa i jak w ogóle zostanie przyjęta – o tym przekonamy się już na początku września. Czekamy na ten album z niecierpliwością, wierząc, że wprowadzi nieco świeżości na polską rap scenę.

Nie ma więcej wpisów