The Cinematic Orchestra to artyzm w pełnym tego słowa znaczeniu, pod każdym względem. To zespół przełomowy w swoim gatunku, z rzeszą fanów na całym świecie. Nic w tym dziwnego, skoro tworzą od ponad dekady i można spokojnie powiedzieć, że zmienili na swój sposób oblicze jazzu. Ten brytyjski band wypłynął na szerokie wody muzycznego świata z pełną konsekwencją i uporem, co nie jest łatwe, poruszając się – bądź co bądź – w wąskim gatunku muzycznym. Ich dążenie do perfekcji, technika i budowanie emocji, zarówno na albumach, jak i koncertach na żywo, pozwoliło osiągnąć tak szeroki komercyjny sukces. To właśnie ich pierwszy krążek Motion, wydany w Ninja Tune, stoi w dużym stopniu za sukcesem tej kultowej wytwórni.

Mózgiem całego zespołu jest multiinstrumentalista Jason Swinscoe, którego doświadczenia kompozytorskie, producenckie, a także DJskie pozwoliły na powstanie, w 1997 roku, The Cinematic Orchestra. Jeszcze w okresie studenckim Jason fascynował się ciekawymi połączeniami gatunków muzycznych. Jego pierwszy projekt to Crabladder, w którym możecie usłyszeć zarówno punk, jak i improwizację jazzową. Duży wpływ na jego rozwój miała również praca za deckami oraz w rozgłośniach radiowych, głównie studenckich i pirackich.

Od załażenia zespołu do wydania pierwszego albumu formacji minęły dwa lata. To wtedy ich znakiem rozpoznawczym stała się jazzowa perfekcja połączona z elektronicznym posmakiem. Bardzo ważny i przełomowy moment w historii zespołu był związany z muzyką filmową. Mowa o ich występie na żywo do niemego Człowieka z kamerą filmową, który – wykonany w Porto (wówczas Europejska Stolica Kultury) – zachwycił miejscową publiczność, ale przede wszystkim rozszedł się echem po całej artystycznej Europie i przesądził o dalszej karierze zespołu. Na koncie mają jeszcze ścieżkę dźwiękową do filmu The Crimson Wing, która w wielu kręgach uważana jest również za kultową. Jako ciekawostkę należy dodać fakt, że zespół grał podczas ceremonii wręczenia nagrody Directors Guild, za całokształt dorobku filmowego, Stanley’owi Kubrickowi. W sumie – wliczając nowy krążek, nagrany do In Motion pt. 1 – wydali 12 albumów, w tym cztery koncertowe.

The Cinematic Orchestra to pionierskie, a zarazem bardzo naturalne połączenie jazzu w formie tradycyjnej z nowoczesnymi trendami. Można ze spokojem ducha powiedzieć, że są mistrzami w tym, co robią. W ich wypadku łączenie gatunków to nie tylko puste hasła, a realna korespondencja międzymuzyczna. Bez The Cinematic Orchestra nu jazz nie byłby dziś taki sam.

Nie ma więcej wpisów