Najpierw Flying Lotus wziął się za kinematografię, teraz światło dzienne ujrzał film Dirty Projectors. W przeciwieństwie do FlyLo, który dopiero zapowiada swą najnowszą płytę, brooklyńska grupa z Davidem Longstrethem i Amber Coffman na czele postanowiła niejako podsumować wydany w lipcu album Swing Lo Magellan.

Reżyserem tego krótkometrażowego filmu jest frontman grupy: David Longstreth. To on razem z innymi członkami Dirty Projectors (Amber Coffman, Haley Dekle, Nat Baldwin i Mike Johnson) grają w nim główne role. Trwające prawie 21 minut dzieło zawiera fragmenty piosenek z ostatniej płyty, ale również ich nieopublikowane dotąd alternatywne wersje. Film nosi tytuł Hi Custodian i raczej trudno nazwać go teledyskiem. Przedstawiam bowiem surrealistyczną opowieść, która dotyczy duchowej śmierci i odrodzenia.

Oficjalna premiera filmu odbyła się wczoraj w Nowym Jorku, a już dzisiaj mogą się nim zachwycać również zwykli śmiertelnicy.

Nie ma więcej wpisów