Pochodzi z Malezji, z wykształcenia jest prawniczką. Jej fan page na Facebooku liczy grubo ponad milion fanów. Sama swą muzykę określa jako coś pomiędzy Mary Poppins a Coldplay. 25-letnia Yuna – bo o niej właśnie mowa – w swej ojczyźnie jest gwiazdą. Teraz przyszedł czas podbić resztę świata. Pierwszy przystanek – Stany Zjednoczone. W Polsce artystka nie jest jeszcze znana szerszemu gronu odbiorców.

Mam wiarę i mam religię, jak każdy – przyznaje wokalistka, wyznawczyni islamu, w wywiadzie dla CBS News – Ale jednocześnie jestem normalną dziewczyną. Tworzę muzykę. Gram muzykę. I śpiewam.

Yunalis Zarai – bo tak brzmi jej pełne imię i nazwisko – w swoim kraju to prawdziwa gwiazda – nie tylko komponuje i śpiewa, ale jest twarzą znanych, światowych marek, takich jak: Canon, Samsung czy Olay. Jednak jest coś urzekającego w tej dziewczynie. Zapytana przez reportera, czy ludzie w Malezji rozpoznają ją na ulicy, potwierdza z uśmiechem, lekko się przy tym zawstydzając. Skromna, a przy tym niewątpliwie utalentowana.

Jak przyznaje – śpiewać w języku angielskim nauczyła się, słuchając nagrań Beatlesów. Sama zresztą pomyślnie wykonała jeden z ich szlagierów Here Comes the Sun, który w jej wersji ukazał się na ścieżce dźwiękowej do filmu Savages Oliviera Stone’a (polska premiera we wrześniu). To zresztą nie jedyny cover w wykonaniu Yuny – artystka przerobiła Come As You Are Nirvany czy – ostatnio – Thinkin’ About You Franka Oceana.

Swoim talentem urzekła samego Pharella Williamsa, który wyprodukował trzy utwory (w tym singiel Live Your Life) z jej ostatniej płyty, zatytułowanej po prostu Yuna. Płyta udanie zadebiutowała na amerykańskich listach. Artystka zaprezentowała też swoje utwory w kilku tamtejszych programach telewizyjnych. Jakiś czas temu przeprowadziła się do Los Angeles.

Yuna to powiew świeżości w świecie pseudo-gwiazdek, dla których muzyka dawno zeszła na dalszy plan. Jest inna. Urzeka (słowo-klucz) swą autentycznością, skromnością i talentem. Jeśli jej kariera potoczy się zgodnie z marzeniami – wygra Grammy. I udowodni, że: mimo wszystko, świat jest mały.

Nie ma więcej wpisów