Frank Ocean znowu robi zamieszanie. Na swoim Tumblr właśnie zamieścił kawałek Blue Whale, pierwszy utwór opublikowany od czasu ukazania się Channel Orange, czyli przełomowego w karierze Franka debiutanckiego albumu. Zrobił to trochę niespodziewanie, nie ujawniając przy tym żadnych szczegółów.

Tym razem Frank odkrywa przed nami swoje stricte hip-hopowe oblicze, a rapowany przez niego tekst jest z gatunku tych naprawdę deep:  Life goes on my nigga, one thing about it … / But life goes on pimpin, the wise don’t doubt it. Wszystko opatrzone wpadającym w ucho beatem, wbija się gdzieś w głębsze warstwy hip-hopowej świadomości.

Ocean odwołał niedawno swoją trasę koncertową po Europie, w tym także koncert w Polsce (miał wystąpić w Warszawie przed Coldplay), ale zapowiedział także, że planuje zorganizowanie nowych koncertów na naszym kontynencie, na co oczywiście z niecierpliwością czekamy.

Nie ma więcej wpisów