Amerykanie z of Montreal prezentują fanom trzecią już odsłonę albumu Daughter of Cloud, który ukaże się już 23.10. Po Sails, Hermaphroditic i Our Love Is Senile przyszedł czas na Feminine Effects. Psycho-ballada, z elektryzującym wokalem Rebeki Cash brzmi, jakby śpiewała ją Annie Clark w hotelowym salonie w Kansas City.

Napisałem tę piosenkę wiele lat temu, i przez długi czas szukałem właściwej dziewczyny, która ją zaśpiewa – przyznał Kevin Barnes, lider grupy – Przesłuchałem kilka różnych wokalistek, zanim odkryłem Rebeccę Cash.

Styl grania zespołu zmieniał się niemal z każdym albumem. Początkowo stawiali na prosty, czasami nieco dziwaczny lo-fi, połączony z indie popem. Później, przy koncept-albumach, przenieśli się do pełniejszego brzmienia. Często te albumy naśladują styl starych, radiowych słuchowisk z lat pięćdziesiątych. Najnowszy krążek, będzie zawierał utwory z lat 2007 – 2012, które wcześniej nie ukazały się na żadnym, oficjalnym wydawnictwie zespołu.

Nie ma więcej wpisów