W zeszłym tygodniu premierę miała trzecia studyjna płyta formacji Retro Stefson, która nosi taki sam tytuł jak nazwa zespołu. To wydawnictwo przyniosło nam wiele zachwytu, jak i zaskoczenia. Pisaliśmy Wam o tym, iż Islandia zwykle kojarzy nam się z melancholią i spokojem – ten zespół totalnie burzy nasze wyobrażenie o dźwiękach wypływających z tej przepięknej krainy.

Krążek zawiera 10 energicznych utworów, wśród których znajdziemy nagranie pt. Glow. Do tego kawałka nakręcono klip, który również nie pasuje do naszych wcześniejszych przyzwyczajeń związanych z islandzkimi obrazami. W tym teledysku nie zobaczymy bowiem malowniczych krajobrazów, ani też błogo żyjącej natury na skraju wybrzeża. To co zwykle kojarzone jest z tymi rejonami – zostało pominięte. Sprawdźcie sami, jak może prezentować się muzyka dance na planie klipu, która pochodzi prosto z Islandii.

Nie ma więcej wpisów