Grali na festiwalu Roskilde, grali na Turon Nowa Muzyka, teraz zagrają w klubie Basen. When Saint Go Machine pojawią się w Warszawie pod koniec miesiąca, a dokładnie 31 października. Muzycy poruszający się w stylistyce z pogranicza synth-popu, którzy wśród swoich inspiracji wymienia Matthew Herberta, Moloko i White Nosie, stanowczo zasługują na zainteresowanie.

Ten czteroosobowy duński skład tworzy już od 5 lat. Szerszej publiczności zaprezentowali się wydając w 2008 roku Epkę Ten Makes a Face. Pomimo sporego komercyjnego sukcesu, zdecydowali się na wydanie debiutanckiego albumu Konkylie dopiero rok temu. Muzycy podczas wieloletniego koncertowania zdążyli zaskarbić sobie serca fanów ciekawymi występami. Pop pełen przyjemnego syntetycznego brzmienia świetnie prezentuje się na scenie. Nie to jednak jest ich głównym atutem. Jest nim Manuel Vonsild, a konkretnie jego potężny głos, który ciekawie komponuje się z widokiem wątłego muzyka. Podczas koncertu muzycy mogą was zaskoczyć jeszcze w jednym aspekcie. Często zmieniają syntezatory i elektronikę, którą znajdziecie na albumie na żywe instrumenty. Jak sami twierdzą, ich muzyka jest mroczna, organiczna, pełna melodii i wokalnych popisów – przekonajcie się o tym sami, już za kilkanaście dni. Koncert dofinansowuje Duńskie Stowarzyszenie Rocka ROSA.

Kiedy: 31.10 (środa)
Gdzie: Klub BASEN, ul. Marii Konopnickiej 6, Warszawa
Wstęp: przedsprzedaż 55 zł / w dzień koncertu 65 zł
Start: 21.00

Nie ma więcej wpisów