Drugiego dnia września do kin trafi debiut RZA w roli reżysera – The Man With the Iron Fists. Przed premierą filmu będziemy mogli sprawdzić, jak strzelają działa, które Robert Diggs wytoczył jako soundtrack do jego debiutu. A działa te są wielkiego kalibru.

W sieci krążą już utwory niektórych artystów z nadchodzącej kompilacji. Swoje kompozycje przedpremierowo zaprezentowali światu: Method Man, Pusha T, Wu-Tang Clan i RZA w duecie z The Black Keys. Przyszedł więc i czas na Kanye Westa. Jego mocno wyczekiwany utwór pt. White Dress zaprezentowany został wczoraj w wersji jednominutowej. West nie kazał zbyt długo czekać na całość, więc dzisiaj możemy podziwiać całość, która dodatkowo opatrzona jest klipem (reżyseria: Dan TheMan) o orientalnych klimatach. Przy produkcji utworu, Westa wspomagał RZA razem z Tapez and Boogz.

White Dress zaspokoi wszystkich tych, którzy Kanye Westa kochają głównie za początki jego kariery. Czuć w nim korzenie sięgające daleko wstecz, do Late Registration z 2005 roku. Sample są nostalgiczne, zaś w tekstach Yeezy wyraźnie dał upust swojemu sercu, zanurzając się w kontemplacji. Nie ma w tym nic złego, ponieważ – póki co – jest to zdecydowanie jego najlepszy utwór w tym roku, zwłaszcza mając na uwadze mocno przeciętne – jak na jego możliwości producenckie – Cruel Summer.

Nie ma więcej wpisów