Lana Del Rey za miesiąc wydaje reedycję swojego pierwszego albumu Born to Die w postaci Born to Die: Paradise Edition. Pierwszym singlem piosenkarki jest utwór Ride. Reżyserem obrazu do tego kawałka jest Anthony Mandler, który współpracował już z artystką na planie do klipu National Anthem. Poza tym, znany jest również ze współpracy z Rihanną.

Teledysk zaczyna się i kończy długim, i dosyć intymnym monologiem, w którym Lana wyjawia intymne zakamarki swojego życia, mówiąc między innymi o przypadkowym seksie i podróżowaniu po USA. Sam teledysk utrzymany jest w charakterystyce, do której artystka zdążyła nas już przyzwyczaić, czyli jest mocno stylizowana na typową amerykańską dziewczynę z lat 70.

Czy piosenka i klip mają szanse powtórzyć sukces poprzednich – Video Games czy Born to Die?

Nie ma więcej wpisów