Jeszcze nie tak dawno pisało się o niej: wschodząca gwiazda. Dziś śmiało można powiedzieć: gwiazda. Jessie Ware, brytyjska artystka, której muzyka to subtelnie łączone dźwięki electro, soulu i R’n’B, będące akompaniamentem dla wysublimowanych tekstów o uczuciach.

Jej debiutancki album – zatytułowany Devotion – ukazał się w sierpniu i błyskawicznie zaczął podbijać listy sprzedaży, jak również spotkał się z pozytywnym przyjęciem wśród recenzentów. We wrześniu krążek został nominowany do Mercury Music Prize (zwycięzcę poznamy 1 listopada).

Utwory z płyty Devotion to głównie nastrojowe kompozycje, czego najlepszymi przykładami są: Wildest Moments, Taking in Water czy Night Light. Ten ostatni utwór upodobali sobie inni muzycy, którzy zechcieli wziąć go na swój warsztat i zaprezentować własne interpretacje tej pięknej kompozycji.

Tym samym usłyszeć możemy dwie nowe wersje Night Light. Jedna z nich to remiks Joe Goddarda, który zmienił brzmienie utworu niemalże w całości, przedstawiając go w dyskotekowym klimacie.

Druga wersja to remiks Wild Beats, który jest zdecydowanie bliższy pierwotnemu brzmieniu kompozycji. Ta odsłona zachowała atmosferę utworu Jessie m.in. dzięki delikatnym dźwiękom pianina i spokojnym wokalom.

Przypominamy, że Brytyjka będzie gościć w Polsce już w przyszłym miesiącu, grając koncerty w Warszawie oraz w Poznaniu.

Nie ma więcej wpisów