Bracia Waglewscy w ostatnich miesiącach sporo koncertują i wyraźnie dobrze czują się na scenie. Słychać i widać to podczas ich występów. Zresztą nie tylko pod względem scenicznym są bardzo płodni. Ich twórczość szybko rośnie w siłę, czy to jako Tworzywo, czy też jako Kim Nowak. Co ciekawe, nie odbija się to negatywnie na jakości nowych utworów, które spotykają się z pozytywnym wydźwiękiem fanów.

Szum i trasę związaną z ich zeszłorocznym albumem Zwierzę bez nogi można uznać za zakończoną. Teraz przyszedł czas na promocję albumu Wilk, którego premiera jest zaplanowana na 6 listopada. Gdzieś pomiędzy jednym, a drugim mamy propozycję spędzenia miło niedzielnego wieczoru właśnie z duetem Waglewskich. Koncert, na który zaprasza sopocki klub Atelier będzie wyróżniał się na tle innych prezentowanych przez muzyków właśnie ze względu na miejsce, w którym się odbędzie. Możecie spodziewać się kameralnego występu w węższym gronie, być może nawet bardziej osobistego. W końcu jakże mogłoby być inaczej w klubie, który jest integralną częścią teatru i naturalnym nośnikiem stworzonym do tego typu występów.

Fisz Emade, czyli Bartek i Piotr Waglewscy tym razem pojawią się w składzie z DJ-em Eprom. Nie będzie to jeden ze standardowych gitarowych koncertów jako Tworzywo. Pan Obijalski, Sobolewski i Gajewski zostają tym razem w domu. Czy przez to będzie gorzej? Zdecydowanie nie. Eprom to bez wątpienia jeden z najbardziej utalentowany polskich producent i DJ-ów. Za jego talentem stoją tytuły, które przez lata zdobył. Na swoim koncie ma m. in.: 6. tytułów Mistrza Polski Federacji ITF/IDA, tytuł Wice Mistrza Europy w scratchingu oraz 2. tytuły Mistrza Świata ITF/IDA z 2007 roku. Dodatkowo, jest to muzyk od wielu lat współpracujący ze składem Fisz Emade. Oczywiste staje się, że obawa o brak dobrej zabawy w roli widza znika.

Występ wręcz powinien przyciągnąć ciekawymi, trochę zmienionymi aranżacjami utworów. Zresztą to akurat bracia Waglewscy lubią robić na scenie od zawsze. Co usłyszycie? To wiedzą tylko muzycy, ale na pewno będzie to dobra okazja, żeby zapoznać się z materiałem z albumu Zwierzę bez nogi na żywo, jeżeli jeszcze ktoś nie maił okazji tego zrobić. Pewnie nie zabraknie utworów z płyt Piątek 13 czy Heavi Metal, które muzycy lubią grać podczas swoich występów. Ja po cichu liczę jeszcze na parę starszych perełek. W końcu koncert będzie bardziej kameralny, a to może skłonić muzyków do odświeżenia kilku dawno nie granych kompozycji.

Kiedy: 4.11 (niedziela)
Gdzie:
Sopot, Atelier (al. Mamuszki 2)
Start:
godz. 20:00
Wstęp: 35 zł – przedsprzedaż / 40 zł – w dniu koncertu

Nie ma więcej wpisów