Kieran Hebden znany szerszej publiczności jako Four Tet zamieścił na swojej ostatniej płycie Pink – przez niektórych określaną raczej jako zbiór singli – utwór Lion, który był wolno rozwijającym się, 9-minutowym utworem. Ta wersja nabrała nowatorskiego brzmienia dzięki znanemu z miksowania przeróżnych nagrań muzykowi, jakim jest Jamie xx.

Skrócił on utwór aż o całe 2 minuty! Nadał mu charakteru poprzez klasyczne dla niego tasowania i miksowanie. Dołożył także perkusję, dziwaczne syki, brzęki, trudną do uchwycenia mglistość, a także rytm niczym z dawnych, czarno-białych filmów. Uzyskał przez to efekt lekkiego niepokoju, ale za to całkowicie hipnotyzującego. Utwór jest warty kilku solidnych przesłuchań na dobrych słuchawkach, bądź też lepiej dobrych głośnikach. Słuchajcie uważnie, by dostrzec talent tego artysty, który dodaje najdziwniejsze, najbardziej niesamowite, zachwycające dźwięki do klubowego, housowego nagrania.

Nie ma więcej wpisów