Znamy Florence – gwiazdę pop, a także Florence – ikonę mody, muzę znanych projektantów, teraz przyszedł czas na Florence – aktorkę. Po pierwszej poważniejszej aktorskiej przygodzie w klipie do Sweet Nothing Calvina Harrisa, Flo ewidentnie polubiła granie, a także współpracę z Vincentem Haycockiem – amerykańskim reżyserem odpowiedzialnym za teledysk ze szkockim producentem.

Gdzieś w amerykańskim miasteczku rozgrywa się dramat kobiety, której związek się rozpada, a ona z rozpaczy popada w szaleństwo. Łzy i desperackie czynności towarzyszą rozdzierającym słowom refrenu, gdzie Flo śpiewa: There’s no salvation for me now.

Partnerem wokalistki w tym mini filmie jest australijski aktor Ben Mendelsohn, który ostatnio zagrał u boku Brada Pitta. Klip kręcony był w dosyć ekstremalnych warunkach – zmęczenie, zimno i brak snu ułatwiły Brytyjce zagranie kompletnego rozbicia emocjonalnego.

Singiel Lover to Lover ukaże się 4 grudnia, a w międzyczasie artystka zagra niewielką europejską trasę, po której planuje na rok odpocząć od grania na żywo.

Nie ma więcej wpisów