Kilka dni temu swoją premierę miał teledysk do nowego kawałka prawdziwych dinozaurów muzyki rockowej – The Rolling Stones. Wydany z okazji pięćdziesięciolecia (!) działalności scenicznej album z największymi hitami grupy zawiera dwa nowe kawałki –  One More Shot i Doom and Gloom. To właśnie ten drugi doczekał się teledysku i promuje całe wydawnictwo.

Za reżyserię klipu odpowiedzialny jest  Jonas Akerlund, który wcześniej współpracował z Prodigy przy tworzeniu video do Smack My Bitch Up. Akerlund na koncie ma też teledysk do Ray of Light Madonny. Zdjęcia do najnowszego dzieła The Rolling Stones zostały nakręcone w Paryżu, gdzie zespół niedawno dał sekretny występ w La Trabendo club, przygotowując się tym samym do obchodów swojej pokaźnej rocznicy.

W klipie możemy zobaczyć Noomi Rapace, która większości znana jest pewnie z filmów takich jak: Sherlock Holmes, Prometeusz czy szwedzkiej wersji Dziewczyny z tatuażem. Jeśli o sam teledysk chodzi, to dzieje się tam na prawdę sporo. Wybuchy, neony, pieniądze, kobiety podróżujące topless autostopem, a jeśli komuś nadal mało to na dokładkę jest też Noomi walcząca z apokalipsą zombie. Wszystko to jako swojego rodzaju alegoria do zagadnień związanych z problemami społeczno-politycznymi. Jedno – mimo upływu lat –  ciągle pozostaje jednak niezmienne. Mick Jagger nadal rusza się tak jakby ciągle był rok 1996 i trzeba przyznać, że wychodzi mu to bezbłędnie.

 

Nie ma więcej wpisów