Nie było o nich głośno w polskich mediach i pewnie długo jeszcze nie będzie. Tak to już bywa z niszową muzyką w naszym kraju, że mało się o niej wie, mało się o niej słyszy, jeśli się samemu o to nie postara. Tak, czy inaczej chciałabym przedstawić zespół, o którym warto mówić, bo chłopcy na uwagę zasługują. Zespół, który ma w swoim dorobku cztery płyty, szykuje się właśnie do premiery kolejnego krążka. Mowa o 3moonboys z Bydgoszczy. Aktywnie działają na lokalnej scenie muzycznej, jednak koncertują też w całej Polsce i za granicą. Ich muzyka oscyluje na pograniczu rocka alternatywnego i psychodelii, potrafi przenieść słuchaczy w zupełnie inną rzeczywistość.

Jak wspomniałam, chłopaki wydają piąty album – Skakankan, który tytułem nawiązuje do Gry w klasy Julio Cortázara. Liczba 3 i jej permutacje pełnią istotną funkcję na tym krążku– można go odczytać na trzy różne sposoby: trwa 33 minuty, zawiera 9 utworów, a singiel A knee promujący Skakankan ma trójkąt na okładce. Ostatnia płyta 3moonboys: 16, wyszła dokładnie 09.09.2009. Po trzech latach koncertowania i pracy nad nowymi utworami, już niedługo będziemy mogli cieszyć się nowym krążkiem, którego premiera zapowiedziana jest na równie ciekawą datę: 12.12.2012. Tymczasem na początku listopada został puszczony w obieg utwór A knee, do którego niedawno dodano remiksy. Jeden z nich szczególnie przypadł mi do gustu. Odpowiedzialny jest za niego duet Chmara Winter, a posłuchać możecie go poniżej:

Nie ma więcej wpisów