Kanadyjski DJ to, że ma naturale wyczucie w kwestii produkcji, udowadniał już na wielu albumach i remiksach. Po swojej ostatniej płycie Ciao! nieco zamilkł jeśli chodzi o regularne wydawnictwa, choć co jakiś czas dawał o sobie znać – także pod różnymi innymi pseudonimami (jak chociażby w duecie o nazwie ZZT). Tym razem mamy okazję zapoznać się z najnowszym dziełem Tiga James Sontag. Jest to mixtape zatytułowany Tiga Non Stop, który ukazał się pod koniec listopada.

Jedną z zaprezentowanych 28 części jest utwór Plush, nagrany z pomocą nie byle kogo, bo Matthew Dear’a – jednego z ciekawszych producentów muzyki elektronicznej w Stanach. I wszystko to mogłoby być po prostu kolejnym punktem newsowym, gdyby nie sam klip.

Hipnotyczny obraz do tego nagrania, to chyba najbardziej przewrotne ukazanie możliwości, jakie daje teledyskowa kreatywność. W obliczu przejmującego tła futurystycznych dźwięków i wokalu, wyciągniętego niczym z nagrań Kraftwerk, czwórka modelek jak i sam zainteresowany po prostu… zastygają w bezruchu. Wydawałoby się, że cztery minuty produkcji mogłyby obfitować w ogrom kolorów, przedmiotów i atrakcji. Wszystko jest tu jednak zaprzeczeniem samej idei promocji muzyki. A jednak to dość pomysłowy i zabawny sposób na przyciągnięcie uwagi. Plush jako interaktywna gra w spostrzegawczość, przy której należy wyłapać wszelkie ruchy na pozór zamrożonych postaci? No to gramy.

Nie ma więcej wpisów