Kurt Vile w nietypowy sposób ogłosił nadejście kolejnego albumu. Okaz sztuki ulicznej autorstwa Steve’a Powersa znajdujący się w Filadelfii, zdradził tytuł następcy Smoke Ring For My Halo. Zdjęcie na swoim facebookowym profilu umieścił gitarzysta zespołu Violators, Jesse Trbovich, który towarzyszy Kurtowi. Trbovich potwierdził, że Wakin On A Pretty Daze to tytuł wydawnictwa, jednocześnie będzie to okładka powstającego krążka. Nie wiadomo jednak co znaczą inne napisy na ścianie, np. Phone Ringing Off The ShelfAlert/Adrift czy Wise Crack. W wywiadzie dla Spin Kurt Vile porównuje najnowsze dzieło do kalibru Tusk, legendarnej grupy Fleetwood Mac. Początkowo premiera albumu wyznaczona była na wiosnę przyszłego roku, jednak podczas trwania ostatecznej fazy masteringu na świat przyszła córka Vile’a. To sprowadza Cię na ziemię – przyznał.

Do współpracy nad płytą artysta zaprosił m.in. Dave’a Schera z Beachwood Sparks i perkusistkę Warpaint, Stellę Mozgawę.

Nie ma więcej wpisów