Jesse Taylor to bardzo młody artysta, który ukrywa się pod pseudonimem YUME w dosłownym tego słowa znaczeniu, gdyż o jego projekcie nie wiadomo niczego innego poza autentycznym imieniem i nazwiskiem. Muzyk na swoim facebookowym profilu stawia na promowanie muzyki, która jest w tym wypadku na pierwszym miejscu. 17-letni autor dla niektórych będzie kolejnym młodzikiem na scenie, dla którego czas szybko się skończy, natomiast w jego przypadku to dopiero początek, gdyż o YUME słyszało do tej pory naprawdę niewielu.

Łącznie sześć utworów – to wszystko, czego możemy na razie przesłuchać pod nazwą YUME. Sześć utworów, z czego cztery tworzą debiutancką EP-kę, a dwa pozostałe singiel. Zacznijmy jednak od samego początku, którym była wspomniana EP-ka zatytułowana Dreamt of U. Materiał ukazał się we wrześniu tego roku i utrzymany jest w eksperymentalnym klimacie. Ciężko tutaj o gatunkowe etykiety, gdyż każdy utwór dostarcza nam czegoś innego. Warto jednak pokusić się o różne przymiotniki, które w tym przypadku będą wysypywać się z rękawa dosyć obficie. Według mnie, trafnymi określeniami będą marzycielskie, odprężające melodie, które snują się leniwie w niskich tonach, idealnie podkreślając minimalistyczny klimat. Jasse doskonale oscyluje pomiędzy dźwiękami, które wzbudzają ciepłe emocje. Koją duszę i utrzymują w stanie muzycznej rozkoszy.

Nie ma więcej wpisów