Czwarty album: Matangi, M.I.A. planuje wydać 15 kwietnia. Tego dnia Tamilowie, naród, z którego wywodzi się M.I.A. świętuje nowy rok. Artystka wraz z ogłoszeniem daty wydania płyty nie oszczędziła swoich wydawców, częstując fanów jadowitymi komentarzami na ich temat.

Wytwórnia Interscope nalega, by M.I.A. popracowała jeszcze nad już od dawna gotowym materiałem, gdyż w jej mniemaniu album powinien mieć nieco pesymistyczny wydźwięk. Wcześniej artystka zapowiedziała, że album będzie brzmieć jak Paul Simon na kwasie.

Powiedzieli mi, że płyta jest zbyt pozytywna. Stąd mój konflikt z wytwórnią. Poprosili mnie, bym wprowadziła jakieś mroczne elementy. Tak jakby chcieli mi w ten sposób powiedzieć: „Stworzyliśmy cię jako wroga publicznego numer 1, a ty teraz wyskakujesz z jakimś pozytywnym materiałem” – zdradziła jednemu z australijskich portali. Póki co, czekam na jakieś konkrety z ich strony. Bardzo jestem ciekawa, co mają na myśli – komentuje artystka.

Nie ma więcej wpisów