Kilka dni temu światem muzycznym wstrząsnęła wiadomość o powrocie Davida Bowiego z nowym albumem The Next Day, nagranym po 10 latach w tajemnicy w nowojorskim studiu. Niestety przyszedł też czas na przykrą wiadomość dla fanów artysty. Tony Visconti, producent najświeższego materiału Davida Bowiego, udzielił obszernego wywiadu brytyjskiemu magazynowi NME. Oczywiście padły w nim pytania o nową płytę Bowiego, a co za tym idzie trasę koncertową promującą najnowsze wydawnictwo. W tym miejscu nastąpiło rozczarowanie wszystkich czekających na koncerty. Producent w swojej wypowiedzi  przytoczył następującą sytuację:

Jeden z pracujących nad albumem zapytał go pewnego razu: Jak to wszystko wykonamy na żywo? Na co Bowie odpowiedział: Nie wykonamy. Cały czas to powtarza.

Początkowo błędnie zinterpretowany fragment wywiadu, jako że Bowie już nigdy nie wystąpi, został sprostowany na Twitterze przez Viscontiego słowami:

Nigdy nie powiedziałem, że Bowie już nigdy nie zagra koncertu. Pitchfork to przekręcił. Nie zrobi trasy koncertowej promującej ten album – to wszystko, co powiedziałem.

Nie pozostaje więc nic innego jak mieć nadzieję, że doczekamy się jeszcze informacji o powrocie artysty na scenę.

Nie ma więcej wpisów