Dokładnie o godzinie 12:00 swoją premierę miał teledysk do utworu MELT. Piosenka pochodzi z długo oczekiwanego – pierwszego w dorobku grupy Kamp! – longplaya. MELT jest też drugim oficjalnym singlem promującym wydawnictwo. Oczekiwania wobec niego były spore i regularnie zresztą podsycane przez członków zespołu. Czy jednak klip spełnił oczekiwania?

Co do tego można już dyskutować. W pierwszych sekundach dostajemy video, które przypomina nam wstęp do najnowszego klipu Moniki Brodki – Dancing Shoes. Teledysk sam w sobie jest prosty. Miłośnicy wody, basenu i tańca synchronicznego na pewno będą zadowoleni. Cała reszta może jednak poczuć pewien niedosyt, ponieważ na dobrą sprawę teledysk nie wnosi niczego zaskakującego ani nowego. Mamy wrażenie, że wszystkie te motywy już gdzieś widzieliśmy. Równie dobrze obraz do piosenki mógłby zaczynać się dopiero około trzeciej minuty, gdzie teledysk w końcu nadąża za muzyką i zaczyna się coś dziać.

Nie jest to jeden z tych teledysków, do których wraca się za każdym razem, gdy w odtwarzaczu włącza nam się ulubiony kawałek, a szkoda, bo sama piosenka posiada potencjał i niesamowitą energię. To utwór idealny do wielokrotnego słuchania, klip, niestety, do obejrzenia tylko raz.

Nie ma więcej wpisów