Fani elektronicznych dźwięków Toma Krella powinni przygotować się na hipnotyczne wieczory, ponieważ wraz z albumem Total loss z 2012 roku, w Polsce artysta zagra aż dwa koncerty.

Swoją drogą pseudonim i nazwisko artysty powinny być zestawiane razem, bo w połączeniu może insynuować odpowiedź na to jak dobrze wyglądać.

Skupiając się jednak na twórczości muzycznej, warto zwrócić uwagę na pierwsze kroki artysty, które miały swoje miejsce w 2010 roku. Powstała wtedy debiutancka płyta Love Remains, która swoimi finezyjnymi dźwiękami pozwoliła wkraść się do serc wielu słuchaczy. Wielu uznało, że była to jedna z najlepszych płyt tamtego roku.

Krell wydał w 2012 roku krążek Total loss, na którym znajdują się utwory takie, jak Cold nites i Ocean Floor for Everything dał tym fantastyczny dowód swojej dojrzałości muzycznej i nieustannego dążenia do perfekcyjności. Polscy fani będą mogli spotkać się z muzykiem 6 maja w Poznaniu (SPOT.) i dzień później w warszawskim klubie 1500m2.

Nie ma więcej wpisów