Wydanie debiutanckiego krążka zajęło im sporo czasu, odkąd zachwycili mnie swoim Breaking a Ghost’s Heart. Okazuje się, że była to całkiem nieźle przemyślana strategia. Mimo, że album nie do końca spełnia oczekiwania tych, którzy upatrywali w muzykach zespołu KAMP! prawdziwych zbawicieli polskiej elektroniki, to trio zdążyło narobić wokół siebie trochę szumu i zyskać sporą bazę wiernych fanów, którzy tłumnie przychodzą na koncerty.

Jednym z symptomów rosnącej popularności są wyprzedane bilety, a w konsekwencji bookowanie większych przestrzeni, w których mogą zagrać. Tak było w Krakowie, kiedy popyt na listopadowy koncert przerósł oczekiwania organizatorów, więc szybko dodano kolejną datę w miejscu, które pomieści większą ilość fanów. Teraz z kolei zespół z dumą ogłosił, że zagra w warszawskim Palladium, będzie to ich największy koncert w stolicy, a także pierwszy od premiery debiutu. Dlatego też specjalnie na tą okazję przygotowano wyjątkową oprawę graficzną.

Niedawno nakładem Disco Texas ukazała się EP-ka Melt. Na niej znalazły się remiksy autorstwa Xinobi, Zimmer oraz Midnight Magic, a zespół oprócz kolejnych polskich koncertów ma w planach występ w Londynie i na festiwalu SXSW za oceanem.

Nie ma więcej wpisów