Jak co roku przyszedł ten czas, kiedy możemy wreszcie poznać artystów, którym przyznano nagrody brytyjskiego przemysłu fonograficznego. Gala rozpoczęła się – w Londynie – o godzinie 21:00 polskiego czasu.

Emeli Sandé została nagrodzona w kategorii Najlepsza Brytyjska Artystka oraz Brytyjski Album Roku za płytę Our Version of Events. Co więcej, była ona nominowana również w kategorii Najlepszy Brytyjski Singiel. Jednak tutaj słynne Skyfall, które zyskało popularność dzięki premierze najnowszej części przygód Jamesa Bonda, zapewniło zwycięstwo Adele.

W kategorii Najlepszy Brytyjski Zespół zwycięzcą został Mumford and Sons. Zespół pokonał One Direction i przyznał, iż nie spodziewał się nagrody. Jednak popularny boysband nie został poszkodowany, bo otrzymał statuetkę za Najlepszy Globalny Sukces.

Najlepszym Brytyjskim Debiutantem oraz Najlepszym Artystą okazał się być Ben Howard. Wokalista na scenie nie ukrywał wzruszenia ani zaskoczenia.

Statuetkę otrzymała również Lana Del Rey w kategorii Najlepsza Artystka Międzynarodowa. W tej samej kategorii wśród panów zwyciężył Frank Ocean, a The Black Keys okazało się nie do przebicia jako Najlepszy Międzynarodowy Zespół. Bo któż z nas nie polubił sympatycznego czarnoskórego mężczyzny w klipie do utworu Lonley Boy?

Po wrześniowym koncercie Coldplay w Warszawie mogliśmy być niemalże pewni, że chłopaki zwyciężą w kategorii Najlepszy Brytyjski Występ Na Żywo. I stało się! Po otrzymaniu statuetki, po raz kolejny zachwycili przebojem Paradise, wykonując go na scenie The O2 Arena.

Poza zwycięzcami, całą uroczystość uświetniły występy wielu znanych artystów: Robbiego Williamsa, Justina Timberlake’a, Taylor Swift. Przebojem Next to Me, Emeli Sandé zakończyła galę Brit Awards 2013.

Nie ma więcej wpisów