Stendek, czyli właściwie Maciej Wojcieszkiewicz, nie jest nowym zjawiskiem na polskiej scenie. Zdążył już odhaczyć większość najciekawszych festiwali elektronicznych w kraju, wydał trzy EP-ki dla trzech różnych netlabeli i może się pochwalić współpracą m.in. z Warsaw Electronic Festival. W karierze każdego artysty nadchodzi jednak moment, kiedy małe wydawnictwa przestają przynosić mu spełnienie, a wylewające się z szuflad szkice utworów patrzą na niego z wyrzutem. Może i w przypadku Stendka nie było to tak dramatyczne, ale tak czy siak zdecydował się on wydać długogrający krążek.

Album zatytułowany Touch, wydany przez niezależną polską oficynę Pink Kong Records, jest zbiorem ośmiu utworów prezentujących najnowsze oblicze projektu. Brzmienia eksperymentalnych syntezatorów przeplatają się na nim w bardzo niekonwencjonalnych strukturach rytmicznych. Sam artysta określa album jako zawierający w sobie mieszaninę jego inspiracji z trzech ostatnich lat, które mają jeden wspólny mianownik – elektroniczne brzmienia. Kawałki można pobrać z oficjalnego profilu Stendka w serwisie Bandcamp. Warto również wspomnieć, że tytułowy singiel promujący materiał doczekał się fantastycznego teledysku, który sprokurował zaprzyjaźniony z muzykiem TUSTO.

Nie ma więcej wpisów