There’s only one place for me – that’s in the underground / I hear the music takin’ me higher – melodeklamował w swoim house’owym, ikonicznym już dziś utworze Livin’ 4 the Underground z roku 1995 Roger Sanchez aka Roger S. aka S-Man.

Marcin Krupa aka Kesho prowadzi warszawski netlabel Ponton Music i od lat również żyje dla klubowego podziemia. Lata 1995 i 2013 to inne czasy, ale groove muzyki house jest wciąż ten sam. Dziś, kiedy techno jest nowym housem, a granatowy nowym czarnym, wiemy już, że pewne zasady pozostają niezmienne. Muzyka taneczna z Nowego Jorku, Londynu czy Warszawy nadaje rytm parkietom na całym świecie. Najczęściej w rytmie 4×4.

Po trzech latach przerwy od tworzenia (czytaj: wydawania) autorskich kompozycji, Marcin Krupa zaprezentował nam niedawno swój nowy numer Till You Hit the Spot (sample wokalne z 50 Centa, ultragruba – niemal speed garage’owa – linia basu), a 19 lutego ukazała się jego nowa cyfrowa EP-ka pod tytułem Nutcracker.

Dziewiętnaste już wydawnictwo od Ponton Music to trzy utwory. Tytułowy Nutcracker doczekał się teledysku, rotacji w radio Czwórka i Rinse.fm – czy to już overground? Whatevah! Piosenka jest deep-house’owym asem, zawiera ciekawe sample, ma wyrazistą bassline, niczym z nowych produkcji od Hot Creations czy Nervous Records.

Who Did This to You jest równie udane, ma podobny, wysoki parkietowy potencjał i niemal rave’ową energię, zważając na fantastycznie zaaranżowane breaki. Ostatni utwór na tym wydawnictwie – I Would – to inna stylistycznie, bo powracająca do wcześniejszej twórczości Marcina, kompozycja zamykająca się w gatunku techno.

Ponton Music płynie dalej – może w kierunku nowojorskiego Strictly Rhythm? Sprawdźcie nową EP-kę Marcina, a w każdym razie dajcie mu należyty support na parkiecie. Głosujcie tańcem za dobrym brzmieniem. Support your local heroes! House music all night long!

Nie ma więcej wpisów