22 lutego w CK Zamek w Poznaniu miał miejsce koncert zespołu Kim Nowak. Kapela wyruszyła w trasę promując swój nowy krążek pt. Wilk i właśnie w tym dniu, to właśnie Sala Wielka stało się miejscem cudownej uczty dla zmysłów. Bez żadnych opóźnień wkroczyli na scenę, Fisz, Pan Emade oraz Michał Sobolewski i wtedy się wszystko zaczęło.

Koncert rozpoczął się od 4 nowych kawałków, wśród których mogliśmy usłyszeć Prosto w Ogień czy Lodowiec Gigant, które zabrzmiały podobnie jak na płycie – bez żadnego zająknięcia i fałszu. Siła drzemiąca w instrumentach eksplodowała, powodując tym samym zadygotanie w żołądkach wielu fanów. Po  zaprezentowaniu tych utworów zaczęło się przedstawienie wszystkich członków zespołu i nagle rozpoczęła się zabawa utworami z ich debiutanckiego krążka. Zwalnianie tempa, częściowa recytacja utworów, warknięcia w mikrofon to tylko niektóre z rzeczy, jakie pokazał nam Fisz. Mowa tu o utworach, AAA, Pistolet, Nóż czy Szczur

Największym pozytywnym zaskoczeniem było mieszanie utworów Kim Nowak z kawałkami Tworzywa Sztucznego np. Nóż vs Moje Piórko czy Pistolet vs Jesteście Gotowi? – tego chyba się nikt nie spodziewał.

Emade, jak na każdym koncercie, dawał z siebie 100 % szału i perfekcyjności, waląc w bębny, dośpiewując przy tym w niektórych kawałkach. Michał Sobolewski, który stał się inspiracją do nagrania płyty, brzmiącej jak zespół Black Sabath, był jak sam diabeł, który wychodząc z piekła zabrał ze sobą jego cząstkę.

Profesjonalizm, brudne garażowe brzmienie, sprzężenia, których chłopaki z zespołu się absolutnie nie boją, to ich dewiza na udany występ. Było widać, że ten koncert to dla nich jak młodzieńcza gra na instrumentach, z tym, że zamiast garażu, mogą ze spokojem podbijać światowe sceny.

To był naprawdę wyborny koncert, który na długo zostanie w pamięci. Wracając do samego miejsca, w którym zespół zagrał – odnowiona Sala Wielka poznańskiego CK Zamek powala swoim wyglądem. Opłacało się czekać na remont tego miejsca, w którym mogą się odbywać takie koncerty jak ten.
Jeśli ktoś ma czas i chęć, to podążajcie właśnie za tym zespołem. Oni mają dynamit wypełniony miłością. Trzy, dwa, jeden pal !-  jak śpiewa to sam Fisz.

Nie ma więcej wpisów