Głośno o młodziutkiej Jhene Aiko zrobiło się po wydaniu jej pierwszej płyty w 2011 roku. Krytycy okrzyknęli wówczas jej album powiewem świeżości i robiącym sporo szumu na rynku muzyki R’n’B.

O Sailing Soul(s) również było głośno z powodu buntowniczego charakteru Jhene, która stwierdziła, iż od zaprzedania duszy, woli samotne żeglowanie (sailing soul zamiast saling soul). Tym oto sposobem postanowiła udostępnić mixtape na swojej stronie oraz rozpromować go własnym asumptem. Warto dodać, iż było co promować, ponieważ na płycie Aiko wspierana była przez głosy Kanye Westa, Miguela czy Radrica Davisa.

Po dwóch latach Jhene Aiko zapowiada swój drugi longplay. Tym razem wspierany przez label Def Jam. Souled Out ma ukazać się na przełomie 2013 i 2014 roku, ale już dziś możemy cieszyć się drugim singlem z tego albumu. Burning Man (3:16pm) jest właściwie odpowiedzią na pierwszy utwór z nowej płyty: 3:16am. Podczas, gdy nocna wersja charakteryzowała się mrocznym brzmieniem, z nostalgicznym pianinem w tle, jej odpowiednik Burning Man… to syntezatorowe dźwięki oraz zdecydowanie pogodniejszy klimat.

Utwór jest następstwem trasy, jaką Aiko odbyła z NAS’em i Lauryn Hill. Młoda gwiazda śpiewa w nim o swoich marzeniach i aspiracjach, co zostało opatrzone pozytywnym obrazem –plaża, zachodzące słońce i Jhene w grupie przyjaciół. O ile 3:16am zbliżony był do wcześniejszych dokonań artystki, o tyle Burning Man (3:16pm) pulsuje nowym rytmem. Słychać tu wpływy, współpracujących z nią wielkich nazwisk z kręgu R’n’B: No I.D., KeY Wane, TDE’s Ab-Soul czy Big Sean.

Nie ma więcej wpisów