Odkąd Anthony Gonzalez został sam w projekcie M83, muzyka zaczęła mocno ewoluować. Z post-rocka i progresywnego rocka, stała się ambientową produkcją, a jak się okazuje stamtąd już jeden krok do wielkiego ekranu.

Gonzalez od dawna marzył o tym, żeby zaistnieć w produkcji kinowej, teraz to marzenie staje się rzeczywistością. To właśnie jego kompozycje usłyszymy w najnowszej produkcji Josepha Kosinski’ego. Film Oblivion, z Tomem Cruisem w roli głównej, swoją premierę będzie miał 19 kwietnia, zaś soundtrack z muzyką M83 ujrzy światło dzienne 9 kwietnia.

Gonzalez nie trzyma w napięciu swoich fanów i już teraz uchyla rąbka tajemnicy. Pierwszy utwór z owej produkcji scince-fiction, noszący nazwę StarWaves, to realizacja na miarę wielkiego talentu i iście niebiańska muzyka. Atmosfera jest w nim budowana idealnie, znajdziemy tam także rewelacyjne współgranie syntezatorowych dźwięków z chóralnym akcentem, a całość muzyk zakończył prawdziwym aplauzem.

Przy tej produkcji Anthony’emu pomagał kompozytor Joseph Trapanese, ten sam, który współpracował z Daft Punk podczas nagrań do filmu Tron: Rebelia.

Nie ma więcej wpisów