Kid Cudi to zapracowany koleś. W ciągu kilku lat nagrał mnóstwo singli wraz z innymi muzykami, wspólnie z kolegami wydał dwa albumy, do tego reżyseruje swoje teledyski i udziela się aktorsko. Teraz doszły do tego obowiązki związane z promocją nowego albumu. Premiera pierwszego od dwóch i pół roku longplaya przewidziana jest bowiem już  na 23 kwietnia. Czasu zostało niewiele, więc na jaw zaczynają wychodzić coraz to nowsze i bardziej szczegółowe informacje na jego temat.

Jakiś czas temu informowaliśmy Was o artystach, których gościnnie będzie można usłyszeć na Indicud, teraz Kid w jednym z wywiadów wyjawił kolejne nazwiska. Spojrzałem na listę osób, które będę miał na „Indicud” i myślę, że każdy z moich fanów będzie szczęśliwy – powiedział artysta. Właśnie nagrałem coś z Too Shortem. Mam RZA, na pewno ucieszą się fani Kendricka Lamara. Wczoraj zrobiłem dobrą rzecz z A$AP Rocky’m. Mam też bity od Hit-Boya i coś od rockowej kapeli Haim. One są czadowe.

O ile kolaboracje Kid-A$AP czy Kid- Lamar nikogo raczej nie szokują, ani nie dziwią, to połączenie indie rockowych brzmień sióstr Haim z rapem Cudi’ego zapowiada się co najmniej interesująco.

Amerykanin o nadchodzącym krążku mówi krótko:  Każdy utwór jest jak rozdział z mojego pamiętnika. […]To dokładnie to, czego chciałem.

W międzyczasie posłuchajcie opublikowanego kilka dni temu Immortal. Do jego stworzenia Kid użył sampli z Congratulations MGMT.

Nie ma więcej wpisów