David Bowie nie boi się dużych liczb. W dniu swoich 66. urodzin zapowiedział premierę nowego albumu The Next Day. Na dwudziesty czwarty studyjny krążek artysty trzeba było czekać aż 10 lat. Wszystko wskazuje na to, że czekanie nie poszło na marne.

Nagrywając płytę, Bowie korzystał z pomocy zaufanego współpracownika, Tony’ego Viscontiego. Producent opisał album jako: bardzo rockowy, silny i piękny. Visconti zapewnia, że zarówno fani innowacji, jak i klasycznego brzmienia Bowiego znajdą tu coś dla siebie. Artysta nie miał oporów, by obrać kilka nowych kierunków. Jednakże okładka nawiązuje do historii – jest to zmodyfikowane zdjęcie z wydanej w 1977 roku płyty Heroes.

Kilka dni przed premierą krążek został udostępniony do darmowego odsłuchu na iTunes. Jednak już w dniu zapowiedzi podbił listy przebojów i rankingi sprzedażowe w kilkunastu krajach. Album promują już dwa single, jednak artysta nie zamierza lansować swojego najnowszego dzieła występami na żywo.

Nie ma więcej wpisów