Młodziutka Azealia Banks do tej pory znana była z pewnego rozdarcia stylistycznego. Nie mogła się zdecydować, czy chce być finansowaną przez wielkie wytwórnię spadkobierczynią Aaliyah i Missy Elliott, gangsta-demonem, czy może bardziej tanecznym rozwinięciem tematów reprezentowanych ostatnimi czasy przez Die Antwoord. Co prawda nigdy nie można było nazwać jej nijaką czy grzeczną, ale dopiero za sprawą najnowszego utworu poznamy bardziej dojrzałe i autentycznie szokujące oblicze raperki.

Singiel zatytułowany Yung Rapunxel to nie tylko odniesienie do nowego, włochatego imidżu Azealii (Rapunzel – z ang.: Roszpunka), ale przez wymianę jednej z liter, zawiera również w wymowie słowo punk, co dosyć dobrze go opisuje. Kawałek jest oparty na niebiorącym jeńców podkładzie autorstwa nowojorskiego producenta, przedstawiającego się jako Lil Internet, który jest również reżyserem i producentem wielu znanych wideoklipów (m.in. dla Diplo, Major Lazer czy A-Traka). Tak czy siak, nikogo na pewno zdziwi, że prawdziwą gwiazdą utworu jest Azealia, która tym razem postawiła na połączenie swojego firmowego rapu z niepohamowanym krzykiem, przepuszczonym przez ekstremalny przester. Mi pasuje takie połączenie, a co powie reszta słuchaczy?

Nie ma więcej wpisów