Wielu z nas ma swoich ulubionych artystów, o których wiemy prawie wszystko i których możemy słuchać na okrągło. Zastanawialiście się kiedyś, czy gwiazdy muzycznego świata też bywają czyimiś fanami? Oczywiście, że tak! O ile my – zawsze kiedy przyjdzie nam ochota –  możemy włączyć płytę ulubionego zespołu, o tyle artyści mają ten komfort, że ze swoim ulubieńcem mogą nawiązać współpracę i stworzyć coś wspólnie.

Jak się okazuje ulubienicami The xx są bez wątpienia siostry Knowles. Wszystko zaczęło się od Olivera Sima, który dołączył na scenie do siostry Beyonce podczas jednego z jej londyńskich koncertów. Solange i Oliver wykonali wtedy wspólnie cover Nicole Wray pod tytułem Make It Hot. Jednak to nie koniec muzycznego hołdu dla pięknych sióstr. W Walentynki grupa na swoim oficjalnym profilu na Facebooku opublikowała swoją wersję piosenki Beyonce – I Miss You. Zespół wyznał wtedy, że wokalistka jest ich ulubioną artystką wszech czasów.

The xx niedawno zakończyli również swoją trasę po Stanach Zjednoczonych. Zespół postanowił udokumentować wyprawę i pokazać fanom jak wygląda trasa, koncerty i wszystko co dzieje się dookoła z ich perspektywy. Tak właśnie powstał tzw. dziennik z podróży. W ostatniej, niedawno opublikowanej części pamiętnika pojawiło się zdjęcie, które przypomniało nam ponownie czyimi fanami są The xx. Fascynacja jak widać nie słabnie, a czarno-białe, tajemnicze zdjęcie woła do nas You are my Beyonce! Niestety nie wiadomo w jakich okolicznościach dokładnie zostało zrobione to humorystyczne ujęcie, ale warto pamiętać, że nie ma się czego wstydzić, każdy ma jakiegoś małego bzika i jest czyimś fanem! Ciekawe czy The xx zaśpiewają cover którejś z piosenek Solange albo Beyonce podczas warszawskiego koncertu. Przypomnę, że Brytyjczycy pojawią się na Trowarze już 14 maja.

Nie ma więcej wpisów