Normalnym jest, że wielu muzyków ma swoich mistrzów, idoli oraz utwory, które uwielbia. Normalnym jest też to, że wiele z ich ulubionych utworów próbują wykonać sami. Świetnie, gdy robią to podczas koncertów – fani mogą dowiedzieć się, kto inspirował ich ulubionych artystów. Niestety nie zawsze powinni to nagrywać i tworzyć do tego teledyski.

Amerykańska wokalistka Lana Del Rey w krótkim czasie osiągnęła muzyczny szczyt. Jej melancholijne gry video, czy niebieskie jeansy zna i nuci prawie każdy. Właśnie postanowiła o sobie przypomnieć, wypuszczając teledysk do piosenki Chelsea Hotel No 2. Możemy usłyszeć delikatną gitarę, która jest pięknym tłem dla wokalistki, które chyba nie do końca udało jej się wykorzystać. Niestety, zamiast poruszyć słuchacza – lekko go zanudza. Utwór w oryginale wykonywał mistrz emocjonalnej melorecytacji Leonard Cohen, jednak powstał on prawdopodobnie dla rockowej dziewczyny Janis Joplin.

Nie ma więcej wpisów