Maria Sadowska obchodziła dzień kobiet potrójnie. Podczas gdy płeć piękna celebrowała swoje święto ósmego marca, artystka przyjmowała ponadto – jak mniemam – gratulacje z okazji premiery swojego najnowszego albumu, a także debiutanckiego filmu. Zarówno płyta, jak i pełnometrażowy obraz autorstwa Marii Sadowskiej zostały zatytułowane właśnie Dzień kobiet.

Materiał składa się z dwóch płyt. Na jednej znajduje się 9 kompozycji oraz remix utworu tytułowego, natomiast druga to ścieżka dźwiękowa ze wspomnianego już filmu. Co ciekawe, to właśnie soundtrack okazał się być bazą dla albumu.

Istotne dla tej płyty są teksty, które powstały w oparciu o cytaty myślicielek i filozofek, takich jak Luce Irigaray, Simone De Beauvoir czy Barbara Kruger. Ich współautorką jest publicystka oraz działaczka ruchów kobiecych – Katarzyna Bratkowska. I czy to właśnie za sprawą jej udziału, czy też nie – teksty piosenek są podszyte feminizmem, co usłyszeć można m.in. w utworze pt. Pole walki: my siostry i żony, i córki, i matki / nasze ciała były, będą i są polem walki. Nie ma w tym jednak skrajności, czego dowodem jest Ryba: mówią mi, że kobieta bez faceta jest jak ryba bez roweru / ale ja jednak myślę, że bez niego nie, nie dopłynę do celu.

Przede wszystkim jednak warstwa liryczna jest pełna emocji, refleksji. Choć zorientowana wyłącznie na jeden temat, temat kobiety – jest dosyć różnorodna. To wyjątkowy zbiór tekstów dotyczących wielu aspektów życia kobiet – zarówno ich radości, jak i trosk, ciała i duszy, niezależności czy uległości, pełnienia roli matki czy żony. Jako przykłady można podać – wyłączając Intro – każdy tytuł.

Walorami artystycznymi tego albumu nie są jednak wyłącznie kolejne wersy piosenek. Ten krążek w całości zasługuje na uwagę. Jego brzmienie niesie ze sobą sporą dawkę energii, motywacji. Maria Sadowska śpiewa odważnie (Dzień kobiet), momentami zadziornie (Nikt się nie rodzi kobietą), a momentami subtelnie (Ciało w ciało z matką). Aranżacje są barwne i spójne, co sprawia, że do tych kompozycji chętnie się wraca.

Nie ma więcej wpisów