Siostry Sierra i Bianca Casady dorastały osobno. Pierwsza próbowała zaistnieć w operze, tymczasem ta druga tworzyła melancholijne ballady. Po latach spotkały się w Paryżu i postanowiły nagrać album. Zaczęły więc od… zamknięcia się w łazience, bo była ona najbardziej odizolowanym akustycznie pomieszczeniem. W ten sposób powstał pierwszy album CocoRosie La Maison de Mon Rêve.

Od momentu wydania debiutanckiego krążka w dyskografii sióstr Casady wiele się pozmieniało. Po trzech latach od wydania płyty Grey Oceans doczekaliśmy się jego następcy. Duet pozwolił nam usłyszeć już jeden utwór z nowego albumu, a mianowicie Gravediggress. Wraz z coraz bliższą datą premiery Tales of a Grass Widow przyszła pora, by ujawnić kolejny kawałek. After the Afterlife może zaostrzyć apetyt na więcej. Słodkie, niewinne, a zarazem charakterystyczne głosy sióstr dodają tylko uroku tej piosence. Ich piąta w dorobku płyta zostanie wydana 27 maja.  Mam wrażenie, że Tales of a Grass Widow będzie bardziej przystępne w odbiorze od poprzednich wydawnictw. Poczekamy, zobaczymy. W międzyczasie zachęcam do zapoznania się z Afer the Afterlife.

Nie ma więcej wpisów