Za oknem mamy już prawdziwą wiosnę, co oznacza, że do rozpoczęcia sezonu plenerowych koncertów zostało już niewiele czasu. Co rusz zasypywani jesteśmy nazwiskami gwiazd, które w tym roku odwiedzą Polskę w ramach przeróżnych festiwali. Na świecie machina związana z letnimi festiwalami już ruszyła i to w wielkim stylu. W Kalifornii, w niewielkim mieście Coachella trwa właśnie jedno z najbardziej oczekiwanych wydarzeń, czyli coroczny Coachella Valley Music and Arts Festival. Niestety od gorącej Kalifornii dzieli nas kilka tysięcy kilometrów, więc pozostało nam jedynie śledzenie wydarzeń przed monitorami komputerów, co jest możliwe dzięki live streamowi.

Choć line-up pęka w szwach, to moją uwagę w szczególności przykuł jeden występ – The xx. Koncert Brytyjczyków rozpoczął się punktualnie o 10:30 PM lokalnego czasu. Zespół zagrał oczywiście na głównej scenie i po raz kolejny udowodnił, że jest ekspertem od klimatycznych, pełnych emocji koncertów. Nie obyło się jednak bez niespodzianek. Podczas wykonywania niektórych utworów, The xx zaskoczyli wykorzystaniem instrumentarium i elementów z innych piosenek. Jednak największą niespodzianką było nagłe pojawienie się na scenie Solange. Informowaliśmy Was już o fascynacji muzyków siostrami Knowles, lecz chyba nikt nie przypuszczał, że młodsza z sióstr zaśpiewa tego dnia z Iksami. Artyści wykonali razem utwór Aaliyah Hot Like Fire. Widać było, że zespół świetnie dogaduje się z Solange i wspólne granie sprawia im ogromną przyjemność.  Na razie możemy jedynie gdybać, czy jest to zapowiedź dalszej, szerszej współpracy z byłymi członkiniami Destiny’s Child. Występ możecie zobaczyć tutaj.

Majowy występ The xx zbliża się wielkimi krokami. Ciekawe czym 14 maja w hali Torwar muzycy zaskoczą Polaków.

Nie ma więcej wpisów